log in

System hierarchii

KING-STOP-AC-500-313-final-2014-02-03

System hierarchii - ja jestem silniejszy więc ja tu rządzę - został stworzony u zarania dziejów, dzieki czemu mamy wbetonowane w głowy zasady na których stoi świat. Od zarania mieliśmy bogaczy, którzy posiadali nieskończone ilości ziemii, na której tyrali w pocie czoła niewolnicy, czyli biedni którzy dla nich pracowali. Właściciel ziemski nic nie robił tylko zgarniał kasę, natomiast chłopi tyrali od rana do nocy.

Założenie jest proste, bogaty posiada wszystko, biedny..... nic. Aby biedny nie mógł protestować, trzeba go złamać.9245 hierarchia-w-pracy

System podziału został stworzony u zarania dziejów, przez kilku rzeczywiście mądrych ludzi, niestety byli oni jednoczneśnie skończonymi draniami i bydlakami, którzy myśleli tylko i wyłącznie o sobie. Zasada jest prosta, ja mam wszystko wy nic, a jak chcecie mieć jedzenie na stole, będziecie dla mnie tyrać o pocie czoła za psie pieniądze. Dlaczego za prawie żadne pieniądze? Odpowiedź jest prosta. Jeśli osoba ma więcej pieniędzy, ma więcej czasu i może mieć dostęp do nauki, co jest śmiertelnym wrogiem klasy najbogatszej – rządzącej – zarówno hierarchii politycznej i religijnej.

Egyptian-Social-HierarchyDlatego przy okazji dowiadujemy się dlaczego przez ostatnie 2 tysiące lat znanej nam kultury europejskiej, dzieci zamiast uczyć się w szkołach , chodziły już w wieku 5-6 lat na pola i pomagały ojcom i matkom uprawiać role. Wtedy ich zadaniem było zbieranie kamieni na polu i wynoszeniu ich do furmanki, które to kamienie były używane pózniej do budowy domów, dróg przeważnie bogatych.

Zasoby finansowe bogatych rosły coraz bardziej, biedych wogole. Wszelkie protesty biednych najczęsciej były kończone mordem protestujących przez wojska czy najemników bogatych. Czasami jednak bogaty musiał dać coś aby mieć pewność , że ludzie wrócą do swojej morderczej pracy.

Największym wrogiem rządzących-bogatych jest nauka, dlatego też nigdy dzieci nie chodziły do szkół , nie mogły bo to groziło wyższym klasom. Jest prosta zasada, wiedza daje władzę i pieniądze. Aby utrzymać swoje bogactwa, władza a byli to zawsze ci najzamożniejsi, używali religi do trzymania ich w ryzach. Zwróćmy uwagę na fakt, że biskupami ZAWSZE bez wyjatków byli bogaci. Mimo, iż na księdza mógł iść niby każdy, bo np w Polsce na wsi była zasada żeby jedno dziecko szło na księdza. Nigdy jednak nie miał on szans zostać biskupem czy kardynałem, to stanowisko należało jedynie dla bogatych. Ci bogaci biskupi wspierali jedynie bogatych. Używano religi do trzymania w ryzach naród, który innaczej mógłby się zbuntować. Nie uczono dzieci czytać bo innaczej posiadły by wiedzę która zagroziła by elicie rządzącej. Dlatego nazisci niszczyli wszelkie ślady kultury narodu i jego historii, naród bez świadomości jest zwykłą szarą masą, którą można formawać podłóg własnych potrzeb. Dziś asada ta sama, miliony tyrają na bogate jednostki. Niszczenie kultury   narodu, historii, samoświadomości, poczucia POLAKIEM, jest niszczone przez wrogie nam instytucje mordu kulturowego jak UE i ją wspierających.

NIGDZIE nie ma napisanego, że prawo do szczęścia i bogactwa ma tylko i wyłącznie pewna mała grupa ludzi na którą pracują miliony. Jednakże jest to dla nas oczywiste i zrozumiałe i nie podważamy tych obłudnych wartości. Dlaczego? Dlatego, że w ten sposób zostaliśmy wychowani, my jak i nasi pradziadowie. Posłuszeństwo jednostki jest witalnym aspektem bogactwa własnie tej wykorzystującej jednostki.

Nie ma idealnego systemu, jednakże mówienie, że system kapitalistyczny jest najlepszy jest zwykłym debilizmem. Dla kogo najlepszy? Dla bogatej kasty wykorzystującej naród. Dlatego też kapitaliści walczyli z socjalizmem, bo zabierał im olbrzymi procent dochodów jakie mogli by mieć. To zobaczyliśmy kiedy wepchnięto nas - Polskę, w kapitalistyczny system. Od razu na rynek weszły wszystkie światowe korporacje, aby mieć nowy rynek zbytu. Kapitalistyczny system najlepszy, najpiękniejszy, to co amerykańskie to jest cacy. Przysłowie amerykańskie mówi: Nawet amerykańskie gówno jest najlepsze, oraz jak gówno pięknie zapakujesz, to też je sprzedasz. Święta prawda, ile myśmy tego już kupili... Socjalizm miał wiele wad ale i zalet.

Byłbym przeciwny aby powrócił, bo nie lubię składać hołdu mumi Lenina, nie chciałbym zobaczyć kolejnych milionów ludzi zabitych w bestialski sposób przez stalina, nie chciałbym uczyć się historii takiej jaka jest stworzona w gabinetach partyjnych na potrzeby parti komunistycznej. Było jednak w tym systemie też kilka dobrych rzeczy. Dostęp do edukacji, pomoc medyczna, sztuka, kultura, pewność siebie, że na emeryturze nie umrze się z głodu ale ze starości. Godne życie i godna śmierć.

Istotą kapitalizmu - systemu który dziś mamy na prawie całym świecie w różnych odmianach i smakach, jest fakt posiadania przez jednostkę możliwie największej ilości dóbr, gdy inni nieposiadają nic i muszą tyrać na tą jedną bogatą jednostkę. Takim sposoben w dzisiejszych czasach 98% bogactwa światowego, czyli 98% wszystkiego co jest na świecie i 98% pieniędzy w bankach należy jedynie do 2% tych najbogatszych. Nie są to jakieś moje psychiczne wynaturzenia ale informacje, które można łatwo sprawdzić w encyklopediach czy innych naukowych i ekonomicznych zródłach.

Nie obrażając do konca systemu kapitalistyznego, był czas kiedy i on rzeczywiście działał. Było to w latach 40, 50 w Stanach, gdy korporacje płaciły rządowi około 80% podatku. Zapyta się każdy jak ci biedni milionerzy, właściciele fabryk mogli przeżyć, musieli chyba przymirać z głodu i z zimna. Jesli Państwo tak sobie nie pomyśleli, muszę się przyznać, że ja włśnie tak pomyślałem. I byłem w błędzie. Otóż okazuje się, że jeśli zarabia się rocznie 180 milionów dolarów co daje miesięczną pensję 15 milionów dolarów miesięcznie , można przeżyć i nawet wystarczy na benzynę.... do 6 swoich samolotów, na utrzymanie 9 pałaców i posiadanie żony i 5 nałożnic na boku. Tak więc proszę się nie martwić o biliarderów. Na dzień dzisiejszy mają oni tyle zapasów finansowych aby utrzymać się bez pracy i dodatkowych wpływów pieniężnych, czyli czyli mają tyle pieniędzy aby tylko z nich korzystając przez kolejne 763 lata, tzn ileś ich kolejnych pokoleń może żyć spokojnie przez tyle własnie lat żyć, daje to okolo 9-10 pokoleń, jeszcze pra, pra pra pra (x9) wnuk pana bilionera będzie żył z forsy którą jego wielki pradziad odebral od ust dziś żyjącym i tyrającym na niego w jego korporacji. Proszę zrozumieć, że nie jestem przeciwko korporacjom, jestem przeciwko wszom i pijawkom, które wyciskają ostatnią krew z ludzi, którzy dla nich pracują nie dają im nic w zamian. Umowa śmieciowa i 1,500 zł miesięcznie to nie jest pensja to jest pozostawienie przez wampira w ofierze jedynie tyle krwi, aby ofiara mogła przeżyć do następnego razu kiedy wampir znowu wyssie swojej ofierze kolejną porcję krwi, zostawiąc ją ledwo przy życiu.

Nie pamiętam, który to polityk oburzał się gdy używano pojęcia „umowy śmieciowe” czyli śmieć nazywano po imieniu, śmieciem - umowami śmieciowymi. Moim zdaniem on musi mieć śmieci w swoim mózgu jeśli nie wie dlaczego tak się je nazywa. Ten polityk nie jest idiotą lecz skurwielem.

W Polsce polskie firmy stanowią może 1 procent wszystkich firm zarabiających w tym kraju. Reszta 99% to firmy zagraniczne w wielu wypadkach nie płacące w Polsce podatków a z tego my wszyscy właśnie mamy mieć zapewnione szkolnictwo, lecznictwo, dobre drogi, oczyszczone drogi z brudu czy ze śniegu. Jak równierz kulturę, muzea, teatry, radio, telewizję. Nie mówię specjalnie o emeryturach bo te niby sami sobie wypracowujemy i z nich żyjemy. Niestety pieniędzy wypracowanych przez dzisiejszych emerytów dla siebie, dawno już nie ma, więc ponownie państwo musi je wziąć z podatków. Tak, alę skoro firmy zagraniczne, te które zarabiają w Polsce nie płacą w Polsce podatków, to co wtedy? Właśnie to co teraz mamy. W kraju nie zostają pieniądze tylko w magiczny sposób wyfruwają na plaże karaibskie czy inne na których to opala się... kto? Dwa procent najbogatszych żłobów bandytów (sorry porządni bandyci) te dwa procent najbogarszych co nawet nie wie gdzie Polska leży na mapie lub globusie...

Mówi się i wmawia społeczeństwu, że jest kryzys i musimy zapiąć pasa. Hmmm Pan minister rostowski dał po 10 000 (tysięcy!!) złotych premii swoim pracownikom, pani prezydent Warszawy, ta bufetowa kurwa Hanna G.W. daje premie swoim znajomym w urzędzie, w unii europejskiej dają sobie premie i zjeżdżają się na szczyty (głupoty) z których nic nie wychodzi, może dlatego, że z założenia nic nia ma wyjść.

Kryzys finansowy przeżywają banki, które same go stworzyły, w ten sposób mogą one otrzymywać miliardy dolarów na ratunek, które to miliardy idą do kieszeni bankierów, udziałowców itd, po czym znowu banki potrzebują kolejnych pieniędzy, tylko, że jednocześnie takich wysokich zarobków banków jak w ostatnich latach 2010-2013 nie notowano jeszcze w historii... Jeśli sądzimy, że to się kiedyś skończy, to mam złą wiadomość. Niestety nie, chyba, że szara masa, głupi, ślepi, robole, pachoły, niewolnicy (tak nas nazywaja bankierzy i bilionerzy i pracujący dla nich politycy świadka politycznego - kryminalnego) tak będzie dalej jeśli w jakis sposób nie zareagujemy. Ale ta wizja nie spędza snu z oczu elicie rządzącej. Jeśli zaczyna się coś w narodzie poruszać w złym dla nich kierunku, pojawią się w Polsce na nowo debaty na temat przerywania ciąży (ten temat zawsze działa).

Dlaczego ludzie, którzy mogą coś zrobić, nie dość, że nie walczą z tym obłudniczym system wyzysku, ale wręcz go chronią i dla niego pracują? Niestety odpowiedz jest prosta a zawarta jest w naszej psychice. Zaoferować biednej osobie władzę i pieniądze. Na świecie nazywa się to kupowaniem polityków. Reszta jest znana.

Mnie gdyby jakis pan rockefeler dawał milion dolarów aby zdracić kraj i sprzedać go, nie zgodziłbym się, nawet za 10 milionow dolarów, ale ten złodziej zaoferuje wtedy 13 milionów dolarów. To co, wziąłbym czy nie? Wielu odpowie bohatersko, że nie, to chyba się nie znają. Czy sprzedawałbyś rodaku Polskę? Wielu to uczyniło. Ja bym nie sprzedał... Przepraszam tzn ja bym sprywatyzował. Po tym wpadłbym na pomysł podporządkowania polskiej armii rządom uni, następnie usunął polską złotówkę i zamienił na pieniądz przypominajacy dziecięcą gre monopoly - monopol. Po czym poszedłbym z czystm sumieniem i dużym kontem w banku na jakieś stanowisko w unii.... Przepraszam, ale chyba mądrzejsi ludzie przedemna wpadli już na ten pomysł.... No nic, wracam do pracy na 10 czy 12 godzin do portugalskiej bierdonki, która uważa się za polską firmę (mówiąc wkółko w reklamach MY POLACY) mimo iż właściciel firmy pan dos Santos nie zna nawet 2 słów po polsku. Bo jedno słowo zna napewno. DAWAJ i jestem pewiem, że wymawia je nawet z polskim akcentem, popijając swoje portugalskie wino. Właściciele biedronki założyli swoja firmę Jerónimo Martins w 1792 roku a w 2011 mieli dochody jedynie 24 miliardów złotych, z czego Biedronka korzystajac z uprawnień strefy ekonomicznej nie zapłaciła podatku nawet 1 grosza. Ostatnio podano, że biedronka jakieś małe podatki zapłaciła, żeby zamknąć mordę takim jak ja, ale nic z tego. Ale przeciez My polacy nawet jak jesteśmy portugalczykami nie lubimy płacić podatków czy podatki nie wiem jak się piszę bo jestem chińczykiem z obywatelstwem włoskim, mieszkającym w Peru z żoną z Dubaju, dziećmi cholera wie ile i gdzie mieszkają i głowę zawracają...

Jedyne wyjście z kryzysu Polski nie jest wcale takie trudne. W obecnej sytuacji nie ma innej drogi ale Pan TUSK i jemu podobni jak mu się przedłoży ten plan zamyka oczy, żeby broń Boże jeśli jest wierzący w cokolwiek, żeby nie mógł go zobaczyć, tak jak nie widział swojego posągu.. oj kłamczuszek, kłamczuszek, ciocia Pelagia mówiła, że go widziała robiącego sobie ze sobą już zdjęcia swoim nowym patefonem jak nazwała Ipoda.

Nałożenie podatku w wysokosci nawet 80% dla wszystkich zagranicznych firm ze strefy SES, czyli wszystkich firm które w Polsce nie płacą ŻADNEGO podatku i nasze pieniądze, które powinny zasilić polski budżet są wywożone. Np taka biedronka, która kradnie Polsce co prawda legalnie za przyzwoleniem polskiego rządu, który stworzył to prawo, jak by sama TYLKO BIEDRONKA PłACIłA PODATEK 80% w Polsce zostało by tylko od niej 19 miliardów złotych rocznie. Jeśli takiej biedronce i podobym wampirom nie podoba się to WONT Z POLSKI, Polskie firmy mogą zająć ich miejsce. A podatki szarych ludzi można obciąć o połowę. Rządzacy nami są tchorzami albo zdrajcami i nic nie zrobią. Od nas zwykłych szarych , tyrających o pocie czoła od rana do nocy, od nas Polaków, rządzący wyciskają ostatnie grosze jakie mamy, poprzez podnoszenie podatków gdy tamci nie płaca żadnych, stawianie fotoradarów kłamiąc i śmiejąc się nam prosto w twarz, że chodzi o nasze bezpieczństwo a nie ich finansowe, obcinanie budżetów na szpitale, szkoły, przychodnie , dentystów, bo nie ma pieniędzy. Pieniądze są ale są one wywożone przez obce firmy. Dodatkowo panom prezesom, często nawet nie polakom zatrudnionym w polskich firmach jak np Pekao włochowi Luigi Lovaglio płaci sie 4.56 miliona złotych - tyle on zarobił w 2012 roku. Czyli 380 tyś złotych miesięcznie, gdy szary obywatel zarabia 1500 zł a często mniej, średnia krajowa wynosi 4,500 zł ale ilu już tak naprawdę zostało ludzi, którzy tyle zarabiają będąc na nie korporacyjnej posadce. A ja się wnerwiałem jak się dowiedzialem, że Kraśko z Wiadomosci TVP zarabia 40,000 zł miesięcznie, a pan Luigiu z Pekao 380,000 zł miesięcznie.

Politycy są głusi i ślepi na nasze błagania. Sami weśmy w ręce nasze życie bo jak oni je wzięli to je tylko niszczą. Zacznijmy od bojkotu sklepów jak Biedronka czy innych niepolskich konglomeratów wysysających z nas krew, róbmy zakupy w polskich sklepach, niech biedronka odfrunie do ciepłych krajów bo My Polacy nie jesteśmy tak głupi jak sie im portugalczykom i unii europejskiej odpowiedzialnej za to wszystko gówno wydaje. Jak powiedział jeden starszy pan na ulicy: Daliśmy się wydymać ale koniec już przyjemności. Powstańmy i tym razem wygrajmy.

Niech Polska będzie Polska.

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.

Log in or create an account

fb iconLog in with Facebook